sobota, 10 września 2011

Wibo, Express Growth, 310

Dzisiejszy dzień sprzyja robieniu zdjęć ;D
Lakier dosłownie sprzed 3 godzin, przeszłam się z mamą do rynku. Rossmann, jak zwykle, oblężony przez masę ludzi. Znalazłam ten lakier, przyszłam do domu i od razu pognałam malować szpony ;)
Jeeeejku, jaki cudny kolorek!! W buteleczce wygląda mi na żywą malinę, na paznokciach przeobraża się w rozjaśnioną malino-truskawkę? Tak, chyba tak. Ogólnie kolor trudny do określenia, w każdym bądź razie, odcień różu. Krem z wysokim połyskiem, ale absolutnie nie żelek!! Chyba po raz pierwszy udało mi się uchwycić kolor na zdjęciu identyczny, jak w rzeczywistości;) Krótki, dość cienki pędzelek- ja takie lubię, ułatwiają mi malowanie przy skórkach. Idealna konsystencja. I co najważniejsze, wystarczy tylko 1 warstwa! Ja, oczywiście, nałożyłam 2 (taka moja fanaberia, zawsze nakładam 2 warstwy), ale jedna w zupełności by wystarczyła. Jakość- nie wypowiem się, na paznokciach mam go od 3 godzin, jak mówiłam ;D
2 warstwy, Top coat
Czy już wspominałam, że kocham lakiery Wibo? ;D

9 komentarzy:

  1. fajny blog:)
    zapraszam do mnie; www.koloorowoo.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi, love the blog.
    Give a pass by the mine.
    If you like, we can follow each other?
    Kisses.

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorek <3

    Zapraszam do mnie!
    Można dodawać do obserwowanych. ;p ;>


    http://zbieraninka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam kilka lakierów i z ich jakością zawsze jest loteria... ogólnie mi szybko ścierają się na końcówkach i szczególnie czerwienie farbują paznokcie. krycie w niektórych kolorach nawet do 3 warstw, także ja odpadam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne są te lakiery !
    wole ten malinowy *-*

    OdpowiedzUsuń

Od razu zaznaczam, że nie toleruję komentarzy typu "Zapraszam do mnie", bądź "Obserwujemy?". Jeśli będę chciała- zaglądnę. Nikt mi nie musi niczego narzucać.
Jeśli macie pytania, porady- piszcie śmiało ;)
Pozdrawiam.