piątek, 5 października 2012

Kobo, Colour Trends - 28 Miami

Pogratulujmy dziewczynie (mojej osobie), ktora widząc pięknoty w szafie Kobo z nowej serii capnęła tylko jeden. Toż to sukces jest :) O taki:

Mogłyście (mogliście?) zobaczyć go już o tutaj. Teraz w całej okazałości ;) Piękny ciepły błękit z malutkimi drobinkami- niebieską poświatą, którą widać tylko w buteleczce i na paznokciach w sztucznym świetle przy dokładnym wgapieniu się. Cudo.

Z tego co pamiętam nie miałam z nim problemów. Idealnie wyważona konsystencja, pędzelek wygodny a kryje standardowo po 2 warstwach.





I co powiecie na takiego niebieściaka - debeściaka? :)

16 komentarzy:

  1. rany!!! jest cudowny :) też chcę taki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wygląda :) faktycznie niebieściak -debeściak :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście podobają mi się takie kolory, ale nie u mnie.
    No to ja pogratuluję kupna tylko jednego, jest sporo fajnych kolorów, jednak ja nie kupiłam żadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję :D
    Ja ostatnio przesadzam z ilością lakierów które znajdują się w moim koszyku :o ale nie moja wina, gdy taki lakier puszcza do mnie oczko ;) i perfidnie mówi 'I tak będę Twój mwahahah' :D

    OdpowiedzUsuń
  5. o jejku jaki cudowny kolor! ;))) lubie niebieski na paznokciach ale ten jest super! przepięknie wygląda;) to 2 warstwy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie intensywne niebieskie lakiery, zdecydowanie to mój kolor. Koniecznie muszę go nabyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moją drugą miłością jest malowanie paznokci!
    OBSERWUJE !!!!! :D

    wpadnij do mnie ! ankowe-po-godzinach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Umrę, ten kolor jest obłędny! Genialny! Masakrycznie zajebisty! Jaram się nim. xD
    A ja kupiłam sobie tylko zwykły, szary lakier... Cierpię.
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękny odcień niebieskiego.

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki świetny kolor! w jakiej cenie lakiery tej firmy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolorek.
    + obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń

Od razu zaznaczam, że nie toleruję komentarzy typu "Zapraszam do mnie", bądź "Obserwujemy?". Jeśli będę chciała- zaglądnę. Nikt mi nie musi niczego narzucać.
Jeśli macie pytania, porady- piszcie śmiało ;)
Pozdrawiam.