poniedziałek, 10 października 2011

Bell, Fashion Colour, 316

Okej, od razu mówię, że jeśli pogoda się zbuntowała, to mój aparat też. Nie zrobi mi przyzwoitego zdjęcia, co to, to nie. A szkoda :(

2 warstwy + top coat
Kolor jest cudowny. W rzeczywistości kompletnie nie wygląda jak na zdjęciu. Niebieski podchodzi bardziej pod morską zieleń i kojarzy mi się z Adriatykiem w Chorwacji. Morze miało identyczny kolorek ;) Kremowy, dodałam top, bo świecił się umiarkowanie. Pędzelek jest długi i cienki, można nim fajnie wymanewrować. Gorzej z gęstością- jest okropnie rzadki. Rozlewa się po skórkach i trzeba je czyścić;/ Kryje po 2 warstwach i schnie bardzo szybko. Wytrzymał mi cały weekend bez odprysków, lekko starte końcówki tylko się pojawiły ;)
Najbardziej lubię w nim ten niesamowity kolor. Jest piękny ;)

16 komentarzy:

  1. masz świetne paznokcie ! No i kolor cudo <3 obserwuję i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. marze o takim intensywnym kolorku ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda ładnie ;)
    Mam takie pytanie co to jest ten top?

    OdpowiedzUsuń
  4. ty masz zawsze takie ładne kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam lakiery z tej serii , mam różowy i trzyma mi się wyjątkowo długo : )

    OdpowiedzUsuń
  6. masz bardzo ładne paznokcie ;) tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowny kolorek :)) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zachwycona kolorem tego lakieru! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Od razu zaznaczam, że nie toleruję komentarzy typu "Zapraszam do mnie", bądź "Obserwujemy?". Jeśli będę chciała- zaglądnę. Nikt mi nie musi niczego narzucać.
Jeśli macie pytania, porady- piszcie śmiało ;)
Pozdrawiam.