środa, 14 sierpnia 2013

Róż... i już!

Dziękuję Wam za życzenia dla bloga. Bardzo się cieszy i jest Wam niesamowicie wdzięczny :)

Jakiś czas temu otrzymałam w prezencie z podróży na grecką wyspę lakier (ten ktosiek zna mnie jak własną kieszeń i wie, co trygryski lubią najbardziej) z nieznanej mi bliżej firmy Beauty Lines Cosmetics. Uznałam, że będzie on odpowiedni na wielki start z postami :)


Cukierkowy, wyrazisty róż z numerem 636. Bardzo dziewczęcy, bardzo rzucający się w oczy i  bardzo wakacyjny! Choć w sztucznym świetle nabiera żarówistości, to w dziennym chowa się i wydaje się być delikatniejszy. Co nie znaczy, że go nie widać. Widać i to jak! :)

W kwestii technicznej - lakier jest rzadki, lubi rozlać się po skórkach. Długi i równo przycięty pędzelek sprawnie manewruje przy skórkach, kryje po 2 warstwach. Na zdjęciach z topem.








Jeśli ktoś wybiera się jeszcze na słoneczną wyspę Korfu, to polecam rozejrzeć się za cudakami z tej firmy. Ja jestem zdecydowanie na tak! :)

23 komentarze:

  1. Stęskniłam się za Twoimi pazurkami:) Piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  2. Stęskniłam się za Twoimi pazurkami:) Piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo trafny tytuł do tego koloru! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny róż, dawno tego koloru nie miałam na pazurkach :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Zatęskniło mi się za takim różem! :P

    OdpowiedzUsuń
  6. O jejku jaki piękny! Zauroczyłam się! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ten róż jest śliczny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeny, jaki piękny kolor ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Najsłodszy róż jaki widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rany, obłędy kolor! *o* Uwielbiam go już. Niestety póki co na wyspy mnie nie niesie, ale jak się dowiem, że ktoś jedzie to będę molestować o ten lakier. Ja już wiem, że żyć bez niego nie mogę. :3
    Jak dla mnie jest perfekcyjny na start z postami. Wracasz do żywych energetycznie. :D
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  11. Daje po oczach :D Akurat nie w moim typie, przeglądałam trochę twój blog i niektóre odcienie są naprawdę piękne np. ta biel ze srebrnym brokatem i beż ze złotymi drobinkami od Wibo, aż się sobie sama dziwię bo z reguły nie lubię drobinkowych lakierów

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie malinowo-różowe kolory :) Mam zamiar kupić sobie taki kolor właśnie na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie kolory, ale używam ich tylko latem. Na zimę jakoś mi nie pasują ;)

    OdpowiedzUsuń

Od razu zaznaczam, że nie toleruję komentarzy typu "Zapraszam do mnie", bądź "Obserwujemy?". Jeśli będę chciała- zaglądnę. Nikt mi nie musi niczego narzucać.
Jeśli macie pytania, porady- piszcie śmiało ;)
Pozdrawiam.