piątek, 27 stycznia 2012

Maybelline MNY, 447

To jeden z lakierów w mojej kolekcji, który zdecydowanie lepiej wygląda w buteleczce niż na pazurkach. No, ale trzeba przyznać- "opakowanie" jest przeurocze! Kusi, oj kusi ;)
Z pozoru czarna baza jest brązowa, a zatopione w niej złote drobinki w buteleczce są lekko duochromowe (zmieniają się na kolor lekko fioletowy). Ja to bym szczerze wolała, aby na pazurkach było je bardziej widać, ale to taki kaprys ;) Całość pokryta topem.
Konsystencja jest lekko gęsta, pędzelek spłaszczony (mój ma jakąś usterkę, troszkę postrzępiony) i nawet wygodny. Dla wprawionego jedna warstwa wystarczy, ja nałożyłam 2 bo były prześwity. Schnie dość szybko, po 2 dniach miałam starte końcówki i lekkie odpryski.

Kolor jak najbardziej w moim guście. Uwielbiam ciemne lakiery <3

11 komentarzy:

  1. ja mam inny odcień, u mnie do 4 dni się trzyma jest ok, ale trzeba uważać na zakup koloru który bardzo się różni od tego z opakowania

    OdpowiedzUsuń
  2. czarny ze złotymi drobinkami? czy brązowy?

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie nie wygląda tak źle na paznokciach, ale powiem szczerze nie przepadam jakoś super bardzo za ciemnymi kolorami. I rzeczywiście z tego co widać w buteleczce wygląda ładniej :)
    Hahaha ja cudne włosy? A to niby dlaczego? ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Troche za ciemny kolorek dla mnie, fajny masz nagłówek ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor :) Chociaż, że dla mnie za ciemny, ale śliczny :)

    Pozdrawiam i obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym mieć takie ładne paznokcie jak Ty. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super jest ten kolor, również lubię ciemne odcienie lakierów do paznokci:)
    dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny lakier :) Szkoda, że na paznokciach drobinki nie są aż tak widoczne, jak w butelce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor jest piękny:D Uwielbiam takie kolory!
    Masz piękne paznokcie, zazdroszczę:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny blog !!! <3 zapraszam do siebie ! :* + obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń

Od razu zaznaczam, że nie toleruję komentarzy typu "Zapraszam do mnie", bądź "Obserwujemy?". Jeśli będę chciała- zaglądnę. Nikt mi nie musi niczego narzucać.
Jeśli macie pytania, porady- piszcie śmiało ;)
Pozdrawiam.